O tym czy warto się chwalić sukcesami…

Czy warto się chwalić? Na pewno, choćby po to, by zainspirować innych, docenić efekty własnej pracy. I pokazać, że działanie z pasją przyciąga ludzi z pasją! I że przed każdym z nas rozciąga się “kosmos możliwości”.

kosmos

Niedawno zainspirowała mnie Justyna Niebieszczańska swoją opowieścią o własnych sukcesach. Czytając o nich pomyślałam – to jest kobieta sukcesu!

Kolejną moją myślą było: przecież wszyscy powinniśmy tworzyć takie listy. Następna myśl to – nie jesteśmy przyzwyczajeni do pokazywania swoich sukcesów. Jednak sukces to nie mówienie – jaka jestem wspaniała – patrzcie, a po prostu udokumentowanie owoców własnej pracy. Takie chwalenie się inspiruje!

Wtedy i ja postanowiłam się pochwalić.

1. W końcu przeprowadzenie dwóch edycji Torunia z Pasją to nie byle co :)

2. Dodatkowo mając szczęście do niesamowitych kobiet razem z Lidią Sufisz prowadzimy spotkania Siła Kobieta dzięki spotkaniu z Agnieszką Siejką powstał cykl Hanza Globetrotters. Oba cykle odbywają się w Hanza Cafe w Toruniu przy ul. Piekary 28. Serdecznie zapraszam!

Dlatego chwalę. Dziękuję Justyno za inspirację! Tutaj znajdziecie blog Justyny Niebieszczańskiej.

 

 

FacebookTwitterGoogle+Share

Zostaw komentarz